Zaznacz stronę

Z biegiem lat przez zbierane doświadczania, wychowanie i nakazy kultury w której żyjemy, nauczyliśmy się, w mniejszym lub większym stopniu, traktować nasze ciała jak juczne osiołki. Jak coś, co trzeba karmić, przyodziać i napoić. Już od najmłodszych lat słyszymy zakazy i nakazy jak chodzić jak siedzieć i jak spać. Bywa, że ciało pojmowane jest jako przeszkoda w dotarciu do oświecenia duchowego. Więc ciało jest umartwiane, modelowane, ćwiczone. Gdy jesteśmy karceni i krytykowani garbimy się. Gdy nas chwalą prawie stajemy na palcach. Uczymy się przyjmować pewną postawę, która utrwala się w nas wraz z upływem lat.
                                             

Wewnętrzna cisza
Przychodzimy na świat jako istoty cielesne, pełne radości i ciekawości. Spontanicznie uczymy się życia. Ciało jest jedynym środkiem, który nam to umożliwia. Dzięki niemu poznajemy i doświadczamy. Wyrażamy uczucia, to czego pragniemy w sposób nieskrępowany i wolny. Z czasem, niestety, tracimy tę wolność i jedność. I tak wszystko, co robimy, czego doświadczamy zostaje zapisane w naszym ciele. Tak powstaje „odcisk życia”. Bywa, że tak jest łatwiej, szybciej. Nawyki są potrzebne. Gdyby za każdym razem uważnie wiązać sznurówki lub krawat… marnotrawstwo cennego czasu. Ale niektóre z nich są już całkiem nieprzydatne. Zgłuszają rozwój jak bluszcz opinający drzewo. To one są powodem bólu w karku mimo ze już dawno jesteś w domu i próbujesz odpocząć. Postawa przydatna w pracy, teraz sprawia dyskomfort. Po prostu schemat został zapamiętany. Teraz trzeba dosłownie rozpuścić wzorzec bólowy. W erze mechanizacji sami zbyt często stajemy się mechaniczni. Najlepsze co możemy zrobić dla samych siebie to sięgnąć do mądrości i wewnętrznej ciszy zapisanej w naszych ciałach.

Dotyk przebudzenia
Metoda Life Impressions bazuje na pracy z całym ciałem traktując je jako „płynną świadomość”. Tym samym terapeuci nie narzucają procesu przemienny tylko towarzyszą w drodze. Każdy ma swój czas i wybór. Ciało jest cudownie mądre i nasz układ nerwowy uczy się wciąż na nowo, między innymi przez porównywanie różnic. W naszym organizmie zapisane są wzorce postaw i zachowań. Odpowiednia praca z ciałem umożliwia uwolnienie się od ograniczających schematów funkcjonowania, co prowadzi do złagodzenia dolegliwości, rozjaśnienia umysłu i ukojenia ducha. Brzmi niesamowicie? Energia, którą nosisz w sobie jest czymś niesamowitym.

Life Impressions
Założycielem techniki Life Impressions jest Donald VanHowten, uznany terapeuta. Od ponad czterdziestu lat prowadzi terapie z „odciskami życia”. W swojej metodzie połączył wiedzę wschodu i zachodu, tworząc unikalną i niezwykle skuteczną ścieszkę rozwoju osobistego poprzez prace z ciałem.
Jednym z filarów jest „dotyk przebudzenia”. Jak nazwa wskazuje, nie jest to typowy uzdrawiający dotyk, ale jakby wybudzenie uśpionego potencjału – uzdrawiających wspomnienień. D. VanHowten w książce swojego autorstwa tak opisuje ten proces: „ Sposób, w jaki ktoś jest dotykany i zdolność reakcji tkanek, nerwów i umysłu, są podstawowymi elementami w uzyskaniu trwałej pozytywnej zmiany. Wsłuchując się w pacjenta (….) możemy poczuć jak otwierają się zamki szyfrowe tkanek zawierające uzdrawiające wspomnienia”. Wielokrotnie podkreśla, że dotyk terapeuty ma jedynie na celu wsłuchanie się w ciało. Jest to innowacyjne podejście do leczenia, pacjent nie jest tylko biernym uczestnikiem badania, jak to bywa w tradycyjnej medycynie, ale bierze aktywny udział w całym procesie uzdrawiania. Podczas pracy z „odciskami życia” ciało jest traktowane z należnym szacunkiem, czyli jako byt, który posiada własną inteligencję i własną pamięć, niezależną od ogólnie pojmowanego rozumu. Dlatego dotyk przebudzenia działa.
Czym są więc uzdrawiające wspomnienia? Przytoczę przykład pacjentki, która cierpiała na przewlekły ból prawego ramienia, wszystkie poprzednie terapie zawiodły. Pacjentka nie pamiętała żadnego urazu czy wypadku, ale ramię wciąż bolało. Podczas sesji terapeuta wyczuł stwardnienie w miejscu wskazanym przez kobietę, zatrzymał się w tym miejscu, praktycznie nie robiąc nic, jedynie dając oparcie zbolałym mięśniom. Po chwili pojawiło się drżenie, które stopniowo przechodziło pod prawy bark. Gdy terapeuta przesunął dłonie zgodnie z ruchem wskazanym przez ciało, pacjentka rozluźniła się i pozwoliła wypłynąć tłumionym łzom i wspomnieniom z wypadku. Wypadek miał miejsce, gdy była jeszcze mała, była światkiem śmierci brata, który umierając oparł się o jej prawe ramię. Ciało zapamiętało to wydarzenie lepiej niż świadomy umysł. Pozostał tylko ból, który dzięki „dotykowi przebudzenia” też mógł zniknąć. W odpowiednim czasie, w poczuciu bezpieczeństwa i oparcia informacje zasupłane w ciele mogą się uwolnić przywracając wspomnienia i tym samym zdrowie. Dotyk ma jedynie stymulować do aktywności i zapewniać oparcie dla uzdrawiającego potencjału danej osoby, daje podstawy do uruchomienia uzdrawiającej mądrości ciała.
Brzmi niewiarygodnie? Każdy wie, że ciało składa się nie tylko ze szkieletu i mięśni, ale też nerwów i błon, które łączą wszystko w jedną całość. W tych właśnie błonach zawarta jest pamięć ciała. Wszystkie biochemiczne komponenty i procesy podtrzymujące są przekazywane przez cieniutką sieć nerwową, która przechodzi przez błony, łącząc ze sobą stawy, mięśnie i wszystkie nawet najdrobniejsze kosteczki w ludzkim ciele. Poprzez dotyk, terapeuta daje ciału oparcie i poczucie bezpieczeństwa, tym wspomagając uzdrowienie. W tego rodzaju spotkaniach nie chodzi tylko o kontakt fizyczny, ale o odzyskanie utraconej samoświadomości. Także w zwykłym codziennym życiu, żyjąc szczęśliwiej i pełniej. W kontakcie ze sobą i światem.
Każdy z nas może dokonać zmiany. Zarówno środowisko wewnętrzne jak i zewnętrzne może trwać w harmonii, dzięki uwalnianym „odciskom życia”. Można sprawić, że nawet najbardziej niepozorna praca zawodowa, czy jakiekolwiek inne działanie stanie się wzbogacające – dzięki wewnętrznemu poczuciu jedności i pełni.

Life Impressions zawiera dużo więcej elementów mocno opartych na medycynie ajurwedyjskiej. Dokładny opis działania i liczne przykłady skuteczności metody, można znaleźć w książce „Ajurweda i świadomość ciała”, sam autor cyklicznie odwiedza Europe, w tym Polskę, prowadząc warsztaty.

lifeimpresiions.info.pl